Spróbuj
przeczytać głośno i szybko:
W Trzcielu nad rzeczką
Sara Segal
W
Trzcielu nad rzeczką, gdzie rosły trzciny
spały trzy trzmiele w cieniu trzmieliny.
Tak długo spały, pochrząkiwały,
że w Szczebrzeszynie
chrzęst chrząszczy w trzcinie
umilkł i zbladł.
W szczelinach młyna, obok Strzelina
w szczękach szczypawek strzępy strzykawek.
Nagle... trzask, potem prask!
A to w Trzęsaczu ziemią zatrzęsło.
Rzęsistym deszczem polało jeszcze.
Strach...
W trzęsawisku z rzęsą
zatrzeszczało przęsło.
Żabki wpadły do sadzawki,
A szczypawki do strzykawki.
Trzmiele jeszcze są w trzmielinie,
chrząszcze tam, gdzie... Gdzie Wieprz płynie.
Jeszcze trzeszczą drzazgi w przęśle,
w trzęsawisku rzęsą trzęsie...
Aż dziewczynka z wielką trwogą
odjechała hulajnogą.
Tak się skończył spacer w parku.
W miejskim parku, panie Bartku.
Teraz mocno oczka ściśnij
może też ci się coś przyśni.

Lola,
Lala, Jula, Jola jadą dzisiaj do Opola.
Razem z nimi jedzie Maja i w kobiałce wiezie jaja.
A pilnuje jaj z uwagą piesek Lelek z niedowagą.
Pokazuje kły, ujada choć to przecie nie wypada.

W
wysuszonych sczerniałych trzcinowych szuwarach
sześcionogi szczwany trzmiel bezczelnie szeleścił w
szczawiu
trzymając w szczękach strzęp szczypiorku i często
trzepocąc skrzydłami.

Poczmistrz
z Tczewa, rotmistrz z Czchowa.

Przyszedł
Herbst z pstrągami i słuchał oszczerstw z wstrętem.

Chrząszcz
brzmi w trzcinie w Szczebrzeszynie strząsa skrzydła z dżdżu
i trzmiel w puszczy tuż przy Pszczynie straszny wszczyna
szum.
Mąż gżegżółki w chaszczach trzeszczy, w krzakach drzemie
kszyk,
a w Trzemesznie straszy jeszcze wytrzeszcz oczu strzyg.

Trzech
Czechów milczy mil trzy.

Z
czeskich strzech szło Czechów trzech gdy nadszedł zmierzch
pierwszego zagryzł w lesie zwierz, bez śladu drugi w gąszczach
sczezł, a tylko trzeci z Czechów trzech osiągnął marzeń
kres.

Wytrzep
trzepaczką trzcinową te trzy trzcinowe fotele.

Tracz
tarł tarcicę tak takt w takt jak takt w takt tarcicę tartak
tarł.

Pędzę,
pędzę tak daleko.
Płaczę, płaczę tuż nad rzeką.
Zrobię, zrobię sobie miło.
Będzie, będzie się kurzyło.

Rozrewolwerowany
rewolwer na rewolwerowej górze rozrewolwerował
się.

Pójdę
połknę piętnaście jabłek.
Zaniosę pięć kwiatów mojej konkubinie.
Narysuję sto trzydzieści szeleszczących chrząszczy.
Zabiorę cię tam gdzie króluje fokstrot i folklor.
Uśpię cię o trzeciej trzynaście.

Szczebiotać,
szczenię, szczelina, szczątek, szczecina,
Szczebrzeszyn, chrząszcz, uszczkąć, tatarszczyzna,
parafiańszczyzna, francuszczyzna, oszczerstwo, moszcz,
płaszczowina, świszczypała.

Przeciwgruźliczny,
przedzierzgnąć, przemarzły,
przejażdżka, przemarznąć, przestrzeń, pstrzyć,
przepełznąć, przyżółknąć, przymarszczyć.

Wstrząsnąć,
wstrzemięźliwy, wszczynać, wszczepić,
wychrzcić, wścibiać, wychrzta, wydrwigrosz

Zdyskwalifikować,
zdrętwieć, zgrzybieć, zgliszcza,
zadzierzgnąć, zagnieżdżę, zagwiżdżę, zmiażdżę.

Artyleria,
artretyzm, krąg, fryzjerczyk, irygacja,
irytacja, drwal, dysproporcjonalny, dystrybutor,
dystrakt, foksterier, folklor, flirt, fokstrot.

Powiedziałabym,
zrobiłbym, wzięlibyście, zobaczylibyście,
śmialibyście się, rozrabialibyśmy też, pokrzyczelibyście
z nami,
zasnęlibyście z kurami.

Bla-lba
rfa-fra żdza-dzża ark-akr
Ble-lbe rfę-frę żdze-dzże erk-ekr
Bly-lby rfi-fri żdzy-dzży ykr-yrk
Blą-lbą rfu-fru żdzę-dzżę urk-ukr

Mja-mje-mju-mjo
Sra-sre-sru-sro
Dża-dże-dżu-dżo
Cha-che-chu-cho
Sa-se-su-so
Za-ze-zu-zo

Gaża-sasza-radża-czacza-lala-mara.
Dążą-kąszą-sączą-wolą.
Leżę-węszę-rędżę-męczę-wolę.

Jabłko,
Pączek, Ząb i Dąb
Wzięli kwiatów całą dłoń
I krzyczeli ile tchu
Nie pieprz Pietrze wieprza tu,
Bo przepieprzysz wieprza pieprzem
I czy mięso będzie lepsze
Przecież będzie gorsze Pietrze
Kiedy w wieprza pieprz się wetrze

Zza-zża-zwa-zźa
Zzy-zży-zwy-zźi
Cca-czca-ćca-dzdża
Cco-czco-ćco-dzdźo
Czcza-czća-ćća

Sca-szca-fca-chca-śca
Sczy-szczy-fczy-chczy-śczy
Zdża-żdża-wdża-żdża
Sciu-szciu-fciu-ściu
Zdziu-żdziu-wdziu-ździu

No
to co że ze Szwajcarii.
No to co że ze Szwecji.
No to co że ze Szkocji.

Teatr
gra w grotach Dekamerona.
Grom gruchnął w konar rododendrona.
Wujek ma wójta wóz.
Nawóz swych kóz wuj wiózł.
Łeb baby w baobabach.
Cóż baobab wie o babach.
Drgawki kawki wśród trawki.
Sprawki czkawki te drgawki.
Jeszcze deszcze chłoszczą leszcze.
Jeszcze leszcze pieszczą kleszcze.

Makaka
ma kama.
Dama kama kakadu ma.
Duma dama maku kakadu.
Makaka maku kakadu da.

Mysz
ryż żre.
Żre mysz ryż.
Ryż mysz żre.
Jeż żre też.

Bubuja
abuja
Buhaja kabuja
Kabyla kabyl buja
Kabylska bestialska szuja
Kukuka zakuka jak wuja
Bambulę bubuja buja
Może zabuja a może odbuja
|